SEKO kotły opinie

Trendy mody - Modne torebki damskie, włoskie, francuskie ...

Temat: Kocioł z automatycznym podajnikiem
Witam

Idzie zima a ja nie mam jeszcze kotła do grzania domu.
Tak się rozglądam po necie i zobaczyłem dość tani kocioł z podajnikiem, ale w sprzedaży będzie od listopada http://hydro-klim.pl/Products/114-ko...seko-25kw.aspx Model niby nowy, więc jest to trochę kupowania kota w worku. Z drugiej strony z tego co zdążyłem przeczytać na tym forum opinie o firmie w większości są dobre i maja doświadczenie w produkcji kotłów z podajnikiem. No i w tym nowym można (podobno) palić groszkiem z zawartością miału.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=147357



Temat: Kotły firmy SEKO, a "miałowce innych producentów"
Zdecydowałem się na ogrzewanie domu kotłem na paliwo stałe (miał) wybór pewnie padnie na firmę SEKO. Jedyne co mnie zastanawia to małe wymiary pieca, szczególnie otworu zasypowego. Czy będzie wygodny w uzytkowaniu? Chętnie zapoznam się z opiniami użytkowników kotłów SEKO jak również "miałowców" innych producentów. Pozdrawiam Tomek123
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=18336


Temat: Kocioł z dolnym spalaniem

Dzięki wielkie ghostt za podzielenie się.
W Seko najbardziej niepokoi mnie gwarancja na blachy.

SAS może być ciekawy (tylko małe drzwiczki, ale przeboleję ewentualnie), ale znalazłem dotąd tylko jeden opis z eksploatacji (jest na tym forum). Nigdzie nie mogę znaleźć przekroju SAS-a.

Sasy znam bardzo dobrze długo woziłem je z buska sam taki mam w domu u kogo tylko zamontowałem taki kocioł zawsze słyszałem dobrą opinię ale i Sas zaczął oszczędzać kosztem jakości dlatego montuję kotły firmy Defro na ich stronach znajdziesz przekroje a od Sasa różni sietylko tym że drzwiczki zasypowe w sasie są w pionie a w defro skośnie wewnątrz konstrukcja prawie identyczna moim zdaniem jakość o wiele lepsza wejdz na www.defro.pl znajdziesz tam typy i przekroje
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=68515


Temat: Kotły CO z podajnikiem
and33 - wydaje mi się, że co do SEKO masz rację, bo nie produkują tych kotłów zbyt długo a tutaj doświadczenie odgrywa zasadniczą rolę. Tym niemniej ja nie mam żadnych innych argumentów, że te kotły to "szajs", tak więc może ich krzywdzimy naszymi opiniami. Może podasz jakieś konkrety na ich minus?
Przy okazji jak możesz rozwiń temat swojego pieca - jak przypuszczam Twój kocioł na miał nie ma podajnika? ale może za często nie musisz go obsługiwać, ze względu na sterowanie?
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=37062


Temat: Piec Seko II N
Prosze o opinie o tym kotle: SEKO II-N

a) jak z czyszczeniem przy paleniu miałem ? Mam doswiadczenie z weglowkami zarowno zeliwne jak i stalowe przy paleniu weglem (roznego sortu) - jak wyglada ta sprawa przy miale ?

b) to kociol dolnego spalania wiec moge miał dokładac po prostu ciągle bez wygaszania i przerwy na wyczyszczenie pieca jak przy mialowcach z gornym spalaniem ?

c) piszecie czesto o tym ze zasyp wystarcza na 24h - rozumiem ze to po przymknieciu pieca i utrzymaniu na nim wysokiem temperatury. A jesli potrzebuje spalilc zawartosc szybciej i uzyskac wyzsze temperatury ? Np. 80C. Na ile starcza jeden zasyp ?

Pozdrawiam
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=90512


Temat: Piec Seko II N
Witam. Jestem na dziś mało szczęśliwym posiadaczem kotła Seko II-N.. 12-15KW. Mam nadzieję, że ktoś wskaże mi kierunki w jakich mam się udać co by nauczyć się palić w tym piecu i być zadowolonym jednak. Moje próby palenia w tym piecu można określić dwoma słowami "problem z rozgrzaniem". Ten piec nie chce sie nagrzewać.. jak się nagrzeje temperatura spada bardzo szybko. Dmuchawa chodzi długo ale nie jest w stanie chyba rozdmuchać żaru. Jak palę węglem jest lepiej. Jak miałem porażka. Przekrój komina mam duży. Wysokość komina też oki. Miał ok. Przejrzałem forum i info o seko. Widzę dużo pozytywnych opinii. A u mnie na dziś jakaś dziwna walka z temperaturą na piecu.. Wiem, że jeśli ktoś mi pomoże to tylko ludzie co zrozumieli SEKO. Proszę o pomoc. Na producenta nie liczę. Będę wdzięczny za jakiś telefon czy info..
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=90512


Temat: Kocioł PER-EKO KSU-15kW (dolne spalanie) ma ktoś?
witam
od jakiegoś czasu poszukuję kotła do domu 100m2 nie ocieplonego przeczytałem chyba wszystko na forum na ten temat i mam kilka typów kotłów z dolnym spalaniem: seko eko IIn, hef. fex, zębiec, sas ...itd.
ale mam podobny problem co wodzio wszystkie te kotły potrzebują komina o większym przekroju niż ten którym ja dysponuję czyli 14x14, ale mam drugi obok taki sam wolny więc wymyśliłem że może moznaby wykombinować jakiś kanał od kotła do komina przy kominie portki i podłączyć ten kocioł do dwóch przewodów kominowych i wtedy mam 14x14=196, 196x2=392cm2 i przekruj robi się odpowiedni i mogą przebierać w kotłach jak w ulęgałkach

proszę o opinie na ten temat bo nie jestem do końca przekonany czy to się sprawdzi (mam nadzieję że tak)
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=51351


Temat: jeden komin z dwóch
witam


od jakiegoś czasu poszukuję kotła do domu 100m2 nie ocieplonego przeczytałem chyba wszystko na forum na ten temat i mam kilka typów kotłów z dolnym spalaniem: seko eko IIn, hef. fex, zębiec, sas ...itd.

ale mam problem wszystkie te kotły potrzebują komina o większym przekroju niż ten którym ja dysponuję czyli 14x14, ale mam drugi obok taki sam wolny więc wymyśliłem że może moznaby wykombinować jakiś kanał od kotła do komina przy kominie portki i podłączyć ten kocioł do dwóch przewodów kominowych i wtedy mam 14x14=196, 196x2=392cm2 i przekruj robi się odpowiedni i mogą przebierać w kotłach jak w ulęgałkach

proszę o opinie na ten temat bo nie jestem do końca przekonany czy to się sprawdzi (mam nadzieję że tak)

z góry dziękuję za odpowiedź
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=52841


Temat: piec na ekogroszek seko eko-r
Witam,

Szukam użytkowników, ich opini i doświadczeń z kotłem firmy seko eko-r (ja użytkuję 25 kW drugi sezon). Śledzę forum od 2 lat udało mi się przeczytać jedną opinię takiego kotła a dyskusje z użytkownikami innych nic nie wnoszą.
W domku ok 150 m2 zużyłem 4 t retopalu w sezonie 2008/09 podczas prac wykończeniowych. W tym sezonie będzie podobnie doszła cwu 300l. Przestałem wierzyć, że ktoś zmieści się w 2-2,5t na sezon, chyba że dorzuci się do tego 20 m3 drewna do kominka w salonie, albo utrzymuje 18 st C. u mnie na razie nie ma kominka, a reg pokojowy utrzymuje 22-23st C .
Zasobnik 200 kg starcza na ok 7 dni. Popiół wybrać trzeba co ok 2 dni. Farfocle z retorty trzeba trącić z raz na dobę bo robi się zgorzel i po 2-3 dniach tłumi żar znajdujący sie pod spodem, co czasem doprowadzało do nagrzania podajnika i niepotrzebnego wypychania żaru i węgla w popiół. W tym roku kupiłem jakiś niekwalifikowany groszek o odpowiedniaj granulacji ale zachowuje się podobnie jak ubiegłoroczny retopal kupiony luzem (???). W przyszłm sezonie spróbuję zaopatzrzyś się w pioklorz workowany w kopalni. Kasa będzie podobna (ok 2 tys zł) ale może mniej popiołu, no i te farfocle nie pozwalające na dłuższe niż 2 dni pozostawienie pieca bez nadzoru.
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=153024


Temat: uzytkownicy seko EKO II N
witam
przymierzam sie do zakupu kotla EKO II N firmy seko i prosilbym o opinie na jego temat , jak sie sprawuje, obsluga itp.
pozdrawiam [/b]
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=63433


Temat: Pomocy przy zakupie kotla
Witam
Konczy sie powoli sezon i mam pytanie do was co sadzicie o kotle Seko II z nadmuchem i sterowaniem kocioł o mocy 24/28 , jakich wymiarow powinien byc konin.Jaka jest stalopalnosc tego kotla.Prosze bardzo o opinie.Pozdrawiam
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=55519


Temat: hydraulik do usług
Witaj Niezły. Zastanawiamy się nad zakupem kotła firmy Seko z podajnikiem na eko-groszek. Mógłbyś wyrazić swoją opinię na temat tego pieca ?
Jolariska
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=5169


Temat: PIECE SEKO-czy ktoś z Was użytkuje ?
Proszę o opinie na temat piecy firmy SEKO. Zdecydowaliśmy się na ogrzwanie domu eko-groszkiem. Teraz jesteśmy na etapie wyboru kotła. Czy ktoś z Forumowiczów użytkuje piece tej firmy? Jak się sprawdzają?
Podzielcie się doświadczeniami.
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=52551


Temat: Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego
- Kocioł nie mógł się rozbujać gdy paliłem "od góry" ale jednocześnie stosowałem zalecenia producenta dot. przymykania szybra. Sądziłem że jak przymknę to powietrze będzie wolniej uciekać w komin a tym samym lepiej będzie wykorzystany opał. Dało to też problem z rozbujaniem kotła - zupełne otwarcie szybra dawało w piecu solidny ciąg i huk jakby piec był z dmuchawą. A takie spalanie nie było ani ekonomiczne, a dymu przy tym było mnóstwo (czarny i gęsty, tak że poprzez niego nie było widać nieba). Czopuch zawsze był gorący, niezależnie od ustawienia szybra czy sposobu palenia.


Chodziło o to, że podczas manipulacji szybrem kocioł nie mógł się rozbujać pow. tych 50*, a tym samym miarkownik nie domykał klapy powietrza pierwotniego, teraz gdy szybra nie ma to problem ten nie występuje bo i mnie nie korci aby coś nim manipulować.



Jak pisałem niedawno - zamknięcie Powietrza pierwotnego zadymia mi kocioł tak że po pół godziny w kotle ani dymu ani żaru - choć prawda jest taka że jeszcze nie było tak aby kocioł musiał przysypiać i doświadczenie to robiłem "na siłę". Zasyp się wypala szybko i tyle że zdążę nagrzać mieszkanie. A opał mi wyrywało przed powiększeniem otworu powietrza pierwotnego gdy piec huczał, po tym zabiegu pali się łagodniej, zasyp wystarcza na jakąś godzinę dłużej, nadal jednak sporo mu brakuje do 15-20 godzin stałopalności.





TAk, z opinią że dymi po zatkaniu tego otworu nieco się pośpieszyłem, zrobiłem to na pracującym kotle i część niedotlenionego w ten sposób opału zaczęła dymić. PÓźniej, gdy rozpalałem z przytkanym tym otworem dymienie nie występowało od strony drzwiczek - niestety - nie zauważyłem też aby zasyp palił się dłużej. Uszczelnienia dokonałem wełną mineralną.



Obecnie program mam zmieniony, obecnie instalacja się zachowuje jakby zaworu nie było (cały czas otwarty). Zapewne wkrótce instalację tą przerobię i wyrzucę ten zawór.


Jeżeli chodzi o wizytę znajomego to bardziej chodziło mi o rzucenie na piec osoby z zewnątrz, może on zauważyłby coś czego ja nie widziałem, jedyne do czego się przyczepił że mógłbym czopuch silikonem uszczelnić z kanałem dymowym, obecnie jest to spasowane "na ciasno" blacha w blachę, ale to już jest niejako poza kotłem więc tu nie upatrywałbym przyczyny takiego a nie innego zachowania kotła.

Obecnie testuję wkładanie cegieł szamotowych w wymiennik ciepła na górze kotła. Mam na celu zrobienie ciaśniejszych kanałów powietrza. Mam nadzieję że spowoduje to dokładniejsze omiatanie blach wymiennika przez gorące powietrze a tym samym jego lepszy odbiór. W seko te kanały są bardzo ciasne i na pewno nie dałbym tam rady włożyć cegły tak jak to robię w swoim kotle.

Wciąż jednak nie udaje mi się uzyskać bezdymnego spalania, tzn. daje, ale kiedy mam minimalnie uchylone obie klapki, w kotle mam małe płomyki, tyle że temperatura spada i grzejniki robią się chłodne. I to wszystko dla małej powierzchni. Co będzie jak będę chchiał w końcu podłączyć na stałe obwód piwnicy (40 m2 podłogówki) i poddasze?

Jeżeli pisze mało zrozumiale to przepraszam, ale w zasadzie wszystko co związane z budową a w zasadzie teraz z wykończeniem domu jest na mojej głowie i takie problemy z kotłem czasami doprowadzają mnie do szewskiej pasji a co za tym idzie zbyt szybkiego i skrótowego przelewu myśli.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=100061


Temat: Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego
Bynio00, nareszcie mamy pierwszą dobrą wiadomość. :)


TAk, z opinią że dymi po zatkaniu tego otworu (rys.22) nieco się pośpieszyłem, zrobiłem to na pracującym kotle i część niedotlenionego w ten sposób opału zaczęła dymić. PÓźniej, gdy rozpalałem z przytkanym tym otworem dymienie nie występowało od strony drzwiczek Tymczasem już w następnym poście czytam że:


Nie robi dla kotła niestety różnicy czy przytykam kocioł tak jak na rys. 22. TAk samo się pali, nie ma różnicy w ilości dymu czy czasie palenia Bynio, przepraszam ale musisz się zdecydować albo pierwszy cytat jest prawdziwy... albo drugi.
Może chociaż czytaj swoje poprzednie posty przed pisaniem. Inaczej nie będę ci w stanie pomóc..:(
=============
Nie pisz też już może o zaletach ojcowego Seko, bo zaczyna to wyglądać na reklamę, pisz może
o swoim kotle, tak będzie lepiej. Nic do firmy nie mam ale co drugi post to Seko. Defro zły, Seco
dobry. Sory Bynio, nie pracuję dla żadnej firmy kotlarskiej i mi to wisi. ale ludzie czytają i mogą
wnioski wyciągać. Czy prawdziwe ? czy błędne ?... nie będę się wypowiadać. Pisz o swoim kotle.
Określenie że przez twój kocioł "ciepło ucieka na przestrzał" jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe.
To po prostu fizycznie niemożliwe (zakładając że kocioł ma drzwiczki a nie puste okna komór).

Chociaż:

Nie ważne co bym robił, gdy węgiel się zajmie nie mam możliwości opanowania jego spalania Cud, cud prawdziwy !! Pierwszy cud przemiany, albo............ zwykła dziura w kotle. :D
Bynio, takie rzeczy nie istnieją. Technika to środowisko bardzo nieprzyjazne dla cudów, one tam
zwyczajnie nie zaglądają. Posłuchaj, dzisiaj równo o 18-tej, poczułem że w domu jest coś jakby
chłodniej niż powinno. Złapałem za grzejnik a on prawie zimny. :o Wsypałem o 9-tej 7 kg
węgla, na zewnątrz w miarę ciepło - kocioł powinien grzać aż miło !
Poszedłem do kotła, patrzę klapa PG zamknięta. Kontrolki świecą, zepsuł się sterownik myślę...
Węgiel jest, ale czarny. Termometr pokazuje jakiś dziwny wynik 34*C ?? Co jest ?

Sterownik ma pionowy przełącznik o trzech pozycjach. W górę "otwórz klapę", środek to "AUTO"
i najniższa pozycja "zamknij klapę". Około 14-tej robiłem próby na kotle i okazało się że zamiast
przerzucić na "AUTO"(mat), przerzuciłem na sam dół czyli "zamknij klapę" i tak zostało. Dałem
na "AUTO", tym razem na pewno :) i po chwili kocioł zaczął się budzić z długiego snu....

Pewnie już wiesz po co to wszystko piszę. Zobacz co się stało z węglem kiedy PG zostało odcięte,
a ty piszesz że ""gdy węgiel się zajmie nie mam już możliwości opanowania jego spalania"" To ja
mówię że masz chłopie dziurę w kotle i tyle. Szczelny kocioł po odcięciu powietrza MUSI zgasnąć !!
MUSI, koniec kropka. Inaczej trzeba będzie fizykę napisać na nowo. :roll:


w zasadzie wszystko co związane z budową a w zasadzie teraz z wykończeniem domu jest na mojej głowie i takie problemy z kotłem czasami doprowadzają mnie do szewskiej pasji Wiesz co myślę ? Myślę że faktycznie masz zbyt dużo obowiązków, dom pewnie pełny wilgoci
technologicznej, potrzebuje on ciepła z trzech takich kotłów jak obecny, a ty jesteś już mocno
zestresowany bo ciągle pracujesz i praktycznie nie masz czasu żeby dobrze mu się przyjrzeć.
Łagodnie zachęcam, znajdź tą nieszczelność i napisz gdzie była.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=100061


Copyright (c) 2009 Trendy mody - Modne torebki damskie, włoskie, francuskie ... | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.