sekretarki w rajstopach

Trendy mody - Modne torebki damskie, włoskie, francuskie ...

Temat: POLSKA-DANIA
jacq pisze:


uuu.
kolego w dodatku nożyczki zgubił i cytatu ciąć nie potrafi...
niedobrze, będą besztać... :P


Nie ma co sie dziwic:

X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2600.0000 ;)

To na koncu sam dodalem zeby nie bylo ze M$ ma jakas nowsza wersje hyh,
sigow tez nie tnie, ale przynajmniej jakies ozywienie male z tej racji
na grupie sie pojawi - zawsze tak jest :D

SRAX:

- Zdecydowalismy Kamilu, podarowac ci to, czego sam nigdy bys sobie nie
  kupil... Dlatego dostajesz od nas 3 metry drutu kolczastego, rajstopy
z klinem i narciarskie buty ortopedyczne - rozmiar 36.

a jeszcze jeden taki na oslode :D

Dyrektor do swiezo zatrudnionej sekretarki-blondynki:
- Wyslala pani faks do Nowakowskiego?
- Tak, panie dyrektorze.
- To teraz prosze jeszcze wyslac do Nowaka
- Nie mamy wiecej faksow...


Źródło: topranking.pl/1549/polska,dania.php


Temat: Anons w prasie!
Anons w prasie!
Potrzebna sekretarka od zaraz! Kandydatka powinna mieć miłą aparycję (nie
może ukrywać się za okularami spawacza) oraz wykształcenie wyższe (czyli
wzrost metr siedemdziesiąt z nogami do ziemi). Wymaga się posiadania trzech
języków i nie chodzi o języki w butach, bo obowiązuje obuwie kobiece, czyli
szpilki. Szpilek nie mylić z agrafką ani tym bardziej z pinezką, bo pinezkę
można podłożyć szefowi na stołek (ale nie można podkładać świni). Mile
widziany za to u pań podkład na twarzy, makijaż oraz inne barwy wojenne, bo
sekretarka musi być zawsze frontem do klienta. Skoro front, to obowiązuje
barwa maskująca – zielona! Ale sekretarka nie może być zielona, tylko
doświadczona. Najmilej widziana młoda, dwudziestoletnia sekretarka z
czterdziestoletnim stażem w zawodzie oraz z sześćdziesięcioletnim
doświadczeniem obsługi komputera najnowszej generacji. Kandydatka na
sekretarkę powinna biegle władać łaciną (jako czwarty, dodatkowy język) po
to, aby „puszczać wiązanki” do nieproszonych petentów. Nerwy jej nie mogą
puścić, za to może puścić oczko w rajstopach. Ponieważ w biurze jest duszno,
sekretarka musi mieć czym oddychać natomiast w swoim zawodzie sekretarki
powinna kłaść nacisk na słowo "sekret"...

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,18535399,18535399,Anons_w_prasie_.html


Temat: Klepanie po kolanie :)
lacido napisała:

> nie nie sugeruje że gdyby klepacz był pokraczny to ćwierkałaby inaczej w sensie
> przeszkadzałoby jej klepanie, a nie przeszkadzało jej bo pewnie był to jurny
> przystojniak :)

No cóż...był sympatyczny, lubiliśmy się. A co do wyglądu fakt: miał ciemne
włosy, oczy, bródkę a la fernando;) pasowała mu;) Trochę miał wadę wymowy, jąkał
się i seplenił. A spódniczkę załoączyłam pierwszy raz od 3 miesięcy, ale on
pracował tam od miesiąca;)
Wcześniej też czasem ubierałam czarne rajstopy do beżowego płaszcza, bo to
jesien była..;) I że zawsze wychodziłam ostatnia z sekretarką..to widziałam jak
w holu....prezes kątem oka mierzy moje nogi..od czarnych pantofli z paseczkami
do początku płaszcza:P I coś tam zawsze zagadywał: pojedziemy na budowę,
zobaczysz to, tamto;) I tak się moja kariera skończyła:P
Nie warto mieć ładne kolana:P

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,104180197,104180197,Klepanie_po_kolanie_.html


Temat: molestowanie w pracy...
To, co ta kobieta mówi o zawodzie sekretarki (który w poważnych firmach zajęciem
łatwym nie jest). To, że się kupę czasu zastanawiała, co jej się "nie zgadza" w
pracy, w której nie miała żadnych obowiązków. To, że uważa, że walczy z
molestowaniem, choć otwarcie przyznaje, że nigdy nie interweniuje, ani nie
pomaga, gdy takie przypadki widzi. To, że widzi większy problem w tym, że
koledzy ją obgadują, niż w tym, że pracodawca przyjmuje do pracy kandydatki wg
kryterium długości spódnicy. To, że mając takie "traumatyczne doświadczenia" z
molestowaniem, na rozmowę kwalifikacyjną przyjeżdża w "rajstopach i koszulce"...
No masa rzeczy.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,78828705,78828705,molestowanie_w_pracy_.html


Temat: ubiór do pracy
Ja własnie jestem sekretarką/asysytentka i tez zadaję sobie to pytanie.
Teraz siedze w bluzce z krótkim i spódnicy za kolano, "wesołej".Sandałki na
paski...Nie ma u mnie żadnych wymogów, choć firma spora. ale szczerze mówiąc
nie posiadam żadnej garsonki...Jak mają byc goście, zakładam białą bluzkę
koszulową i rajstopy i pełne buty.Chyba nie dałabym rady ubierac się w
mundurki...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,2232561,2232561,ubior_do_pracy.html


Temat: ubiór do pracy
SILIE A CO TY ROBISZ NA FORUM??????

Gość portalu: silie napisał(a):

> Ja własnie jestem sekretarką/asysytentka i tez zadaję sobie to pytanie.
> Teraz siedze w bluzce z krótkim i spódnicy za kolano, "wesołej".Sandałki na
> paski...Nie ma u mnie żadnych wymogów, choć firma spora. ale szczerze mówiąc
> nie posiadam żadnej garsonki...Jak mają byc goście, zakładam białą bluzkę
> koszulową i rajstopy i pełne buty.Chyba nie dałabym rady ubierac się w
> mundurki...


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,2232561,2232561,ubior_do_pracy.html


Temat: ubiór do pracy
do silie i do reszty
Z wrazenia nie napisalam nic poza tym:)))))
O qrde ale przekroj. Chyba wazne jest zeby napisac gdzie sie pracuje, czy nie????
Nie piszecie to i ja nie napisze:) U nas malo zasad. Jedyna niepisana TO NIE
PLAZA, wiec faceci zero krotkich spodni, za to kobiety dekolty owszem, krotkie
spodniczki, klapki owszem, ale to wszystko zadbane zadne choinki ani brudne
kopyta. Jak sa goscie to przyjmujacy wciskaja sie w mundurki.
Te same zasady dla managerow i nie-managerow.
Aha! Ludzie przychodza z dziecmi jak musza. Raz byl pies. A szef jest rabniety i
gangrena:)

anastassia napisał(a):

> SILIE A CO TY ROBISZ NA FORUM??????

>
> Gość portalu: silie napisał(a):
>
> > Ja własnie jestem sekretarką/asysytentka i tez zadaję sobie to pytanie.
> > Teraz siedze w bluzce z krótkim i spódnicy za kolano, "wesołej".Sandałki n
> a
> > paski...Nie ma u mnie żadnych wymogów, choć firma spora. ale szczerze mówi
> ąc
> > nie posiadam żadnej garsonki...Jak mają byc goście, zakładam białą bluzkę
> > koszulową i rajstopy i pełne buty.Chyba nie dałabym rady ubierac się w
> > mundurki...
>


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,2232561,2232561,ubior_do_pracy.html


Temat: business casual
a nie dostalas moze takiej listy z tym co powinnas i z tym czego nie mozesz
nosisc? moze a nuz taka w firme jest.

nalatwiej powiedziec czego nie mozna, bo to jest najbardziej oczywiste i kazdy
wie (sandalki, japonki, brak rajstop, dekolty, rajstopy kolorowe badz kabaretki
etc), gorzej z tym co na pograniczu. Oczwiscie najlepiej podpatrzec jak
ubieraja sie inni, mozna podpytac panie sekretarki czy office managera.

jak dla mnie, rozowa intensywana bluzka do szarej marynari moze byc, golf tez,
kolory - np. zielony tak, byle w odcieniu butelkowym a nie seledyn. etc
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,650,35405081,35405081,business_casual.html


Temat: business casual
alex_koz napisała:

> > nalatwiej powiedziec czego nie mozna, bo to jest najbardziej oczywiste i
kazdy
> wie (sandalki, japonki, brak rajstop, dekolty, rajstopy kolorowe badz
kabaretki
>
> etc), gorzej z tym co na pograniczu. Oczwiscie najlepiej podpatrzec jak
> ubieraja sie inni, mozna podpytac panie sekretarki czy office managera.
>
> jak dla mnie, rozowa intensywana bluzka do szarej marynari moze byc, golf
tez,
> kolory - np. zielony tak, byle w odcieniu butelkowym a nie seledyn. etc

To, o czym piszesz powyzej, to chyba nie odnosi sie do business casual, tylko
do normalnego "business dress". W mojej firmie (duza, amerykanska), zarowno
gole nogi bez rajstop (w lecie), jak i kabaretki, azurowe i kolorowe rajstopy
(oczywiscie nie do mini) sa na porzadku dziennym, nawet wsrod wysokiej kadry
managerskiej. Z tym, ze to jest w Wielkiej Brytanii, a nie w Polsce, gdzie byc
moze "business casual" jest bardziej konserwatywny.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,650,35405081,35405081,business_casual.html


Temat: wściekły upał - w co się ubrać na rozmowę?
no właśnie chodzi o to że u nas asystentki i sekretarki pomykają wszystkie w
butach że tak powiem rajstopowych...
przecież prezesa sie nie zapytam czy mogę przyjść w sandałkach, moja przełożona
chodzi w rajstopach a osoba, której pytałam ogólnie o strój ma stracha przed
samym prezesem więc sensu nie widzę pytać bo ona ze strachu powie, że "nie
wolno" ;-)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,44228023,44228023,wsciekly_upal_w_co_sie_ubrac_na_rozmowe_.html


Temat: Jaki strój na rozmowę w Kancelarii Adwokackiej?
jakis czas pracowalam w kancelarii jako sekretarka;) powiem Ci tak..
na pewno nie na luzie, na pierwszy dzien ubierz sie elegancko, ale
jesli bedize cieplo to krotki rekawek moze byc, nikt CIe za to nei
zabije:) a pozniej mozesz ubierac sie w miare normlanie, byle nie z
cyckami na wierzchu i kolana zasloniete tez musza byc:) i koneicznie
rajstopy!! chocby bylo 30stopnie, rajstopy musza byc.. zycze
powodzenia:)
P.S. to okropnie nudna robota;p
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,67915205,67915205,Jaki_stroj_na_rozmowe_w_Kancelarii_Adwokackiej_.html


Temat: Po co garniak w pracy???
> Po pierwsze w US rzeczywiscie odchodzi się od krawatów.
> Poza oczywiście spotkaniem z klientem. Ale szczególnie w firmach IT są one
> coraz rzadsze.

Pracuje tu w dosc duzej firmie. Inzynierow nie obowiazuje zaden "dress code".
Przychodza w podkoszulce, szortach i klapkach.

Ale juz sekretarki (w tym samym dziale) musza miec rajstopy i buty z zakrytymi
palcami i pietami :(
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,24356041,24356041,Po_co_garniak_w_pracy_.html


Temat: Służbowy dress code - słuszny czy nie?
Ja bym odróżniła dwie rzeczy

1. taki prawdziwy sztywny dresscode "obcasy do 5 cm, spódnic 1 cm za kolano,
rajstopy Visione"

2. konieczność ubierania się do pracy w sposób odpowiedni do zajmowanego stanowiska.

I całym sercem jestem za tym drugim i jak najbardziej to praktykuję. U mnie w
pracy nie ma dresscodu, ale wszyscy pracownicy (a raczej pracownice) na
odpowiedzialnych stanowiskach ubierają się tak jak trzeba. I niekoniecznie muszą
to być kostiumy, mogą być np. odpowiednie sweterki, sukienki, spodnie ... Ale
generalnie nikomu nie widać pępka, nikt nie nosi koszulek na ramiączka (bez
żakietu), nie ma butów jak dla tirówki, dżinsy bardzo rzadko i na mniej formalne
dni. I ten sposób ubierania się to raczej kwestia sensownego dostosowania do
reszty koleżanek, oceny własnej figury
Problemem natomiast są sekretarki, którym co roku latem trzeba przypominać, że
"przepaska na biust plus przepaska na biodra plus klapki" to nie jest strój do
pracy i obsługiwania klientów.

I zastanawiam się, czy firmy, które wprowadzają taki sztywny dresscode nie miały
zbyt wielu negatywnych doświadczeń z pracownikami ubranymi w sposób niestosowny.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,86228,89601155,89601155,Sluzbowy_dress_code_sluszny_czy_nie_.html


Copyright (c) 2009 Trendy mody - Modne torebki damskie, włoskie, francuskie ... | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.